Jak rozpoznaje się periimplantitis?
Periimplantitis rozpoznaje się na podstawie badania w gabinecie i zdjęcia RTG. Nie chodzi o jeden objaw, tylko o zestaw zmian, które razem pokazują, że stan zapalny objął nie tylko tkanki miękkie, ale też kość wokół implantu.
Najczęściej lekarz zwraca uwagę na
krwawienie przy delikatnym sondowaniu wokół implantu
obecność ropnej wydzieliny
pogłębienie kieszonki wokół implantu
zaczerwienienie i obrzęk tkanek
utratę kości widoczną na zdjęciu radiologicznym
porównanie obecnego stanu z wcześniejszymi kontrolami, jeśli taka dokumentacja jest dostępna
Jeśli nie ma wcześniejszych zdjęć i pomiarów, pomocne są też orientacyjne kryteria diagnostyczne. Za periimplantitis uznaje się zwykle sytuację, w której występuje krwawienie i lub ropienie przy sondowaniu, głębokość kieszonki wynosi co najmniej 6 mm, a utrata kości sięga co najmniej 3 mm poniżej najbardziej dokoronowej części śródkostnej implantu.
Czy periimplantitis można wyleczyć?
Periimplantitis można leczyć, ale nie zawsze da się całkowicie odwrócić wszystkie zmiany, które już powstały. Najuczciwiej powiedzieć tak: celem leczenia jest zatrzymanie stanu zapalnego, ograniczenie dalszej utraty kości i utrzymanie implantu, jeśli warunki nadal na to pozwalają. Utraconej kości nie zawsze da się odbudować w pełni, a sama choroba bywa trudna do całkowitego wyciszenia.
To, czy leczenie będzie skuteczne, zależy między innymi od stopnia zaawansowania zmian, ilości utraconej kości, budowy implantu, możliwości dokładnego oczyszczenia jego powierzchni i regularnych wizyt kontrolnych po leczeniu. W lżejszych przypadkach czasem udaje się ustabilizować sytuację mniej inwazyjnie, ale przy bardziej zaawansowanym periimplantitis często potrzebne jest leczenie chirurgiczne.
W praktyce nie chodzi więc o prostą odpowiedź „tak” albo „nie”, tylko o to, czy da się zatrzymać chorobę i bezpiecznie utrzymać implant. To bywa możliwe, ale wymaga szybkiej diagnostyki i dobrze zaplanowanego leczenia. Długoterminowe dane pokazują, że nawet po leczeniu chirurgicznym pełne wyciszenie choroby nie występuje u wszystkich pacjentów.